Ludzie uważający siebie za racjonalnych, często pogardzający osobami religijnymi i antyszczepionkowcami z powodu ich nieracjonalności, sami dyskutują w sprawie kandydatury Berka jak osoby religijne i przeciwnicy szczepień. Nasza dyskusja publiczna stacza się w jakąś przepaść. O tym w najnowszym odcinku „Prawem i rozumem” - z konkretnymi przykładami wypowiedzi i argumentów, między innymi Joanny Szczepkowskiej i ks. Lemańskiego.
Premier Tusk wysyła do Trybunału Konstytucyjnego swojego ministra i prawą rękę. Jedni krytykują ten ruch jako dalsze upolitycznienie Trybunału, inni popierają, bo wierzą, że Maciej Berek będzie kimś w rodzaju konstytucyjnego Rambo, który zrobi wreszcie w TK porządek. Jak ocenić tę decyzję? O tym w najnowszym odcinku „Prawem i rozumem”, a także o planie Wojciecha Sadurskiego na naprawę Trybunału oraz o rozwoju inicjatywy Klubów Radykalnego Centrum. Zapraszam!
Czy żyjemy jeszcze w kulturze opowieści, czy już tylko w kulturze punktu? Prof. Ewa Łętowska zakończyła niedawno wywiad w TVP mówiąc: może lepiej porozmawiać o jednej sprawie porządnie, niż przebiegać przez dziesięć tematów bez głowy. To nie był tylko komentarz do programu telewizyjnego, ale diagnoza całej współczesnej debaty publicznej. Dlaczego coraz trudniej nam utrzymać uwagę, pamiętać wcześniejsze deklaracje polityków i prowadzić prawdziwe spory? W 52. odcinku „Prawem i rozumem” próbuję odpowiedzieć na pytanie, co dzieje się ze społeczeństwem, które zamienia opowieści w serię oderwanych o
W Polsce nienawiśc staje się głównym punktem wielu programów politycznych. Ludzie na to reagują - jak ten człowiek z autobusu w Bielsku-Białej, który wyzywał 12-letnie dziewczynki z Ukrainy. Dlaczego niby poważni ludzie podziwiają agresję (jak Jan Rokita podziwiający Trumpa) albo organizują sytuacje poniżenia (jak Nawrocki wobec Zełeńskiego)? W najnowszym odcinku „Prawem i rozumem” także aktualna mapa Klubów Radykalnego Centrum oraz o tym, co o inicjatywie zakładania tych Klubów myśli prof. Dudek.
W czasach, gdy ludzie się wyzywają i masakrują słowem, my chcemy ze sobą rozmawiać. Dlatego z okazji jubileuszowego, 50. odcinka „Prawem i rozumem” załóżmy 50 Klubów Radykalnego Centrum w całej Polsce. Niech będą one przestrzenią dobrej dyskusji między ludźmi, którzy naturalnie różnią się od siebie, ale nie przeszkadza im to, by się nawzajem szanować. Wejdź na stronę Patronite, zostań Patronem i dzięki aplikacji Discord zorganizuj w wakacje Klub lub dołącz do już istniejącego. Zapraszam!
Przez Polskę przetaczają się ostatnio nie tylko upały, ale i burze emocji. Wojna orderowa z Ukrainą, afera Szpitala Południowego, umorzenie sprawy dwóch wież, wreszcie domniemany zamach na prezydenta Nawrockiego z czasów kampanii. Wybuchy emocji przykrywają prawdziwe problemy - a te pozostają nierozwiązane. W tym odcinku zastanawiam się, do czego to wszystko prowadzi i dlaczego w bardzo złym kierunku.
Dlaczego Polacy potrafią pokłócić się dosłownie o wszystko — o lody dla uczniów z czerwonym paskiem, o artystów, o pieniądze publiczne, o szkołę, kulturę, pracę i „nierobów”? W tym odcinku mówię o dwóch pozornie drobnych sporach: aferze w Pszczynie wokół lodów za świadectwo z czerwonym paskiem oraz wypowiedziach Sławomira Mentzena o artystach. Obie sprawy pokazują coś głębszego: że w Polsce nawet niewielki gest społeczny natychmiast staje się testem ideologicznym. Ktoś widzi nagrodę za wysiłek, ktoś inny upokorzenie dzieci. Ktoś widzi krytykę finansowania kultury, ktoś inny pogardę dla pracy t
Ukraiński influencer wjeżdża autem na Morskie Oko. Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię "Bohaterów UPA". I coś, co tliło się od miesięcy, wybucha. W tym odcinku nie bronię ani nie atakuję. Pytam o coś trudniejszego: ile empatii może wytrzymać naród? Gdzie kończy się solidarność, a zaczyna rachunek krzywd? I czy nacjonalizm — polski i ukraiński — właśnie wygrywa wojnę, którą Putin przegrywa na froncie? A w Sanatorium Chorych Myśli o tym, czym jest „naród” i dlaczego pewne jego rozumienie może prowadzić do bardzo złych rzeczy.
Karol Nawrocki chce nowej konstytucji. Brzmi niewinnie, ale niewinne nie jest. W tym odcinku wyjaśniam, jakie są motywacje prezydenta, który chce mieć po prostu więcej władzy i mniej kontroli nad tą władzą. Posłuchaj, czym grozi Polsce system prezydencki i dlaczego próbuje nam się wmówić, że konstytucja nie działa. A w Sanatorium Chorych Myśli idea „momentu konstytucyjnego” i wyjaśnienie, dlaczego jest ona wykrzywiana w dyskusji publicznej. Ten odcinek to tak naprawdę ostrzeżenie - dla wszystkich nas.
Jest w Polsce partia, której ciągle przeszkadzają sądy. Ani Aleksander Kwasniewski, ani Bronisław Komorowski nie atakowali sędziów i nie niszczyli państwa przez odmowę przyjęcia ślubowania od osób powołanych do TK. Ale pisowscy prezydenci robią to nagminnie. Najpierw Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. To oczywiste łamanie Konstytucji i chęć zlikwidowania ograniczeń prawnych, które nałożyliśmy na władzę. Skąd taka tendencja? O praworządności jako sposobie ograniczania widzimisię władzy mówię w nowym odcinku „Prawem i rozumem”
Coraz częściej oczekuje się, aby prawnicy nie byli strażnikami prawa, lecz żołnierzami w wojnie ideowej – czy to po stronie konserwatywnej, czy progresywnej. Prawo przestaje być mechanizmem kontroli władzy, a staje się narzędziem realizacji projektów tożsamościowych. W tym filmie mówię o tym: • dlaczego polski kryzys konstytucyjny jest w istocie sporem o cel prawa, • czy sądy mają kontrolować władzę, czy realizować projekt ideologiczny, • dlaczego prawnicy nie powinni być „czyiś”, • i dlaczego po 25 latach czuję, że moja umowa z zawodem została naruszona. Jeśli prawo przestaje ograniczać władz
Czy niepowiązane rzeczy mogą być w rzeczywistości jednym systemem? W tym odcinku pokazuję, co łączy wniosek posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego z koszulką „Nowrocky”, w której prezydent paraduje na igrzyskach. To nie jest przypadek, lapsus ani gafy wizerunkowe. To logiczna całość: prywatyzacja państwa, instytucji i godności. Gdy Trybunał staje się prywatną złotą rybką partii, a prezydent własnym billboardem reklamowym – demokracja przestaje być ustrojem, a staje się dekoracją. Ten film jest o tym, jak władza traktuje państwo jak swoje, a obywateli jak frajerów, którzy jeszcze mają być z te
Nowy, smutny 42. odcinek „Prawem i rozumem” - „Unde malum” / „skąd zło” to pytanie starsze niż filozofia i religia. Wraca dziś z nową siłą po ujawnieniu akt dotyczących wyspy Jeffreya Epsteina. Ujawnieniu połowicznym, bo – jak przyznali sami prokuratorzy – nie pokazano tego, co najgorsze: obrazów przemocy, pornografii dziecięcej i śmierci. A skoro tego nie pokazano, to znaczy, że działo się tam piekło. Ten film nie jest opowieścią o jednym potworze. Nie jest też historią „marginesu”, który można łatwo wykluczyć z naszej wyobraźni. Wyspa Epsteina była miejscem spotkania centrum świata: politykó
Kiedy władza chce wyglądać na silną, zaczyna eskalować. A eskalacja nie kończy się porządkiem — kończy się strzałem. W tym materiale pokazuję: • dlaczego demonstracyjna przemoc państwa zawsze zwiększa ryzyko tragedii, • jak z napięcia, stresu i presji rodzą się błędy poznawcze i śmierć, • dlaczego uzbrojeni funkcjonariusze wysłani „na pokaz” to psychologiczna bomba, • i czemu przypadki z USA oraz sprawa Blidy nie są anomaliami, lecz regułą. Od Hobbesa, przez Webera, po Arendt — przemoc nie jest dowodem siły państwa, lecz znakiem jej erozji.
Dlaczego Grzegorz Braun rośnie w siłę w nowoczesnej Polsce? Dlaczego liberalno-progresywne elity ciągle są zaskoczone, zamiast próbować zrozumieć? W tym materiale pokazuję, że Braun nie jest polityczną anomalią, lecz reakcją na chaos norm, erozję autorytetów i duchową pustkę. Gdy religia zostaje wypchnięta z przestrzeni publicznej, w jej miejsce pojawia się brutalna atrapa sacrum – porządek bez moralności, rytuał bez treści. W podkaście: – wyjaśniam, skąd bierze się atrakcyjność „prostego ładu”; – pokazuję, dlaczego młodzi mężczyźni widzą w Braunie figurę autorytetu; – tłumaczę, jak wojna kult
31 grudnia w Danii poczta przestaje dostarczać papierowe listy. Po 400 latach. Znikną skrzynki pocztowe, znaczki, listonosze. I zniknie coś jeszcze — dużo ważniejszego. W tym przedświątecznym filmie opowiadam nie tylko o końcu listów, ale o tym, co naprawdę tracimy, gdy komunikacja staje się natychmiastowa, bezcielesna i gładka jak ekran smartfona. Mówię o tym czym różni się pisanie całą ręką od pisania palcem, a także: O liście jako rzeczy z ciężarem, zapachem i śladem człowieka, O listonoszach jako spajaczach lokalnego świata, O znaczkach jako miniaturowych opowieściach o wspólnocie, O świec
➡️➡️➡️ Po wyroku TSUE w sprawie związków jednopłciowych Polska znów dzieli się w klasyczny sposób: na czerwone i białe, na „za” i „przeciw”, na „postęp” i „tradycję”. Ale ten spór o małżeństwa to coś więcej niż walka dwóch plemion. To test szacunku dla Konstytucji — także wtedy, gdy jej treść jest konserwatywna, a nie progresywna. Czy ci, którzy zwykle krzyczą „Konstytucja!”, zawołają tak samo w obronie art. 18? Czy prawo potrafi rozwiązać konflikt wartości tak, by zapewnić pokój społeczny, a nie wyłącznie paliwo dla kolejnej wojny kulturowej? W odcinku: – gdzie przebiegają granice interpretac
Zbigniew Ziobro – człowiek, który chciał likwidować układy, a sam z nich korzysta. Sejm właśnie uchylił mu immunitet, a on znika z kraju, szukając schronienia na Węgrzech. Ten sam Ziobro, który twierdził, że nie ma świętych krów, dziś sam pasie się na węgierskich pastwiskach bezkarności. W tym odcinku opowiadam o wielkim kłamstwie PiS: że po ich odejściu prawo jest łamane bardziej niż za ich czasów. Tymczasem to właśnie za ministrowania Ziobry zniszczono zaufanie do sądów, prokuratury i prawa – a Fundusz Sprawiedliwości stał się skarbonką dla swoich. Ziobro, który kiedyś wtrącał się w prywatne
W kolejnym odcinku „Prawem i rozumem” pokazuję, jak wzrastająca polaryzacja zaostrza walkę polityczną i sprawia, że przemoc symboliczna staje się nowym językiem władzy. Donald Tusk – dawniej liberalny obrońca praw człowieka – dziś rozważa wypowiedzenie konwencji, która te prawa chroni. Michał Woś – oskarżony o udział w nielegalnym zakupie systemu Pegasus – zapowiada, że po powrocie PiS do władzy sędziowie usłyszą: „wszyscy WON!” A Donald Trump – w groteskowym filmie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję – z pokładu myśliwca rozrzuca fekalia na protestujących. To już nie tylko spór o idee,
Gdy prawo przestaje być pewne, a każdy wyrok może zostać podważony, cierpią nie politycy, lecz zwykli ludzie. Minister Żurek chce zakończyć chaos w sądach, prezydent Nawrocki – obronić „reformę”. Ich spór to nie tylko walka o władzę, lecz o sens państwa prawa. Czy da się znaleźć rozwiązanie, które nie będzie kapitulacją? „Żurek kontra Nawrocki. Czy możliwy jest niezgniły kompromis?” – film o sporze i o granicy między sprawiedliwością a polityką. Ten podkast to próba chłodnej analizy, ale też refleksji nad tym, co w tym sporze naprawdę najważniejsze — losem zwykłych ludzi. W podkaście analizuję
Trzaskowski zrozumiał snus | Jak „słabość” staje się polityczną siłą Snus Nawrockiego miał być kompromitacją, a okazał się atutem. Trzaskowski ostatnio trafnie zauważył, że drobiazg, który wygląda na słabość, potrafi zamienić się w źródło politycznej energii. Ludzie nie ufają perfekcji – wolą zobaczyć władze z małym nałogiem niż z wyprasowanym ideałem. To właśnie w takich detalach kryje się strategia normalności. Długie krawaty, kubełki kurczaka czy nawet słaby angielski – wszystkie te rekwizyty obniżają dystans i sprawiają, że polityk wydaje się „jeden z nas”. Pokazanie niedoskonałości działa
TV Republika zamieniła sprawę Pegasusa w widowisko – z samolotem nad Kutnem, dramatycznymi ujęciami z policyjnego auta i komisją sejmową jako sceną kabaretową. To jednak nie jest żaden thriller, tylko strategia odwracania uwagi. W tle kryje się coś o wiele poważniejszego: system totalnej inwigilacji, który pod rządami Ziobry wszedł w życie w demokratycznej Polsce. Zamiast debaty o prawach człowieka dostajemy sejmowe Fame MMA i memy, które mają sprawić, że zapomnimy o brutalnej prawdzie: minister, który nazywał się antykomunistą, stworzył elektroniczne UB. Pegasus nie podsłuchiwał przestępców,
Wrzesień w Polsce: dzieci wracają do szkół, a dorośli – do sporów. Najgorętszy? Edukacja zdrowotna i pytanie: czy seksualność to tabu, czy temat lekcji? Lewica mówi: wolność i otwartość. Prawica ostrzega: instynkt bez kontroli niszczy więzi. Obie strony mają rację – ale tylko po części. W filmie pokazuję, jak seksualizacja stała się walutą świata: od milionów na OnlyFans, po presję Instagrama i uzależnienie od pornografii. Byung-Chul Han pisał: tam, gdzie znika wstyd i tajemnica, tam umiera eros. Może więc wstyd to dziś tarcza, a nie kajdany? 👉 Czy żyjemy w „seksualnym Schengen”, gdzie granic
Czy reakcja społeczeństwa na zbrodnię zależy od tego, kto ją popełnił? Analizuję, jak działa mechanizm odpowiedzialności zbiorowej – od mediów po polityków – i dlaczego jedne tragedie wywołują burzę, a inne milczenie. To opowieść o statystykach, uprzedzeniach i o tym, jak łatwo sami możemy stać się „tym obcym”. ➡️➡️➡️Nowy odcinek „Prawem i rozumem” - o uprzedzeniach, dehumanizacji i ludziach, którzy zawsze są gotowi je uzasadnić. Dziękuję Patronom, którzy na platformie Patronite wspierają ideę Radykalnego Centrum!
Co nowy prezydent chce nam powiedzieć, kiedy w garniturze grozi sędziom konstytucją, a w koszulce robi pompki do kamery? Analizuję dwa pierwsze komunikaty Karola Nawrockiego – ten oficjalny i ten podprogowy – oraz tłumaczę, dlaczego prężenie muskułów bywa językiem autorytaryzmu. Od Mussoliniego do Putnia, od Maussa po kulturę „samca alfa” w polityce.